Właśnie wróciłam z poczty i odebrałam paczkę z moim zamówieniem z avonu z katalogu 7. Z racji tego, że zamówiłam sobie baaardzo dużo próbek matowej pomadki w różnych przepięknych kolorach, mam jeszcze kilka starszych pomadek i mam jedną pomadkę w pełnym wydaniu więc będzie to idealny czas i miejsce na taki filmik. Zapraszam!
Zacznę może od pomadki, którą posiadam w pełnym wymiarze. Uważam, że dużym plusem avonu jest to, że można zamówić sobie próbkę pomadki, bo taka próbka kosztuje tylko 1 zł, a można zamówić ich dużo i sprawdzić, czy się u nas sprawdzą i które kolory są najlepsze.
Jestem zakochana w opakowaniu tej szminki, bo jest klasyczne, czarne i matowe, ale w całości prezentuje się pięknie.Ma też ładny zapach. Są świetnie napigmentowane i mają śliczne kolory. Plusem jest też gamma kolorystyczna, ponieważ jest ona dostępna w 18 przepięknych kolorach. Nie mam niestety wszystkich, ale kilka z nich zamówiłam. Jaka jest ich cena? Nie jest ona regularna, bo za te pomadkę można zapłacić 15,99zł, a można zapłacić nawet 19,99zł zależy od katalogu. Ale cena raczej nie przekracza 20 zł. Plusem również jest to, że one nie wysuszają ust i bardzo dobrze się zjadają.
Teraz sprawdźmy kolory tych pomadek!!
ADORING LOVE- przepiękny róż, który fenomenalnie wygląda na ustach.
PURE PINK- Jest to pudrowy róż, bardzo jasny. Nie jest to do końca mój kolor, ale nie wygląda najgorzej, ponieważ nie jest bardzo blady.
PINK PASSION- Jest to jeden z 3 nowych odcieni. I to nie jest totalnie mój odcień, dlatego, że jest on mega blady i wyglądam w nich jakby moje usta zlały się z moją bladą twarzą. Na pewno nie jest to odcień dla blondynek o jasnej karnacji.
ROSE AWAKENING- ten odcień z tych wszystkich ajsnych pomadek podoba mi się najbardziej. Jest bardzo naturalny i ślicznie wygląda.
RUBY KISS- piękna, intensywna czerwień, która ślicznie wygląda na ustach.
VIBRANT MELON- pomadka na pierwszy rzut oka jest strasznie intensywnym kolorem, aczkolwiek na ustach jest trochę zgaszona i traci swoją intensywność. (sorki za niedokładnie nałożenie)
BERRY BLAST- ten kolor też strasznie mi się podoba. Jest to taka śliwka idealna na jesień
Jeżeli chodzi o trwałość tego produktu to ja jestem pod wrażeniem, dlatego że po pierwsze produkt utrzymuje się na ustach do 5 godzin bez poprawiania nawet z jedzeniem i piciem, a po drugie zjada równomiernie. To znaczy, że nie zjada się od wewnętrznej strony ust tylko powoli traci intensywność koloru co mi bardzo odpowiada.
ZALETY:
+Piękne, klasyczne opakowanie
+Gama kolorystyczna (aż 18 odcieni)
+Sposób w jaki pomadki się znajdają
+Pigmentacja
+Trwałość
+Cena
+Można zamówić próbki przez co można przetestować wszystkie kolory i znaleźć najlepszy dla siebie
+Nie wysuszają ust
+Mają kremową konsystencję, ale mimo tego są matowe i nie błyszczą.
WADY:
-Dostępność, ponieważ można je dostać tylko w katalogu avonu, a nie można ich kupić stacjonarnie.
-Odbijają się na kubkach itd.
-Kolory w katalogach nie odzwierciedlają rzeczywistego koloru
W ostatnim czasie ja się zakochałam w tych pomadkach. Jak na razie mam tylko jeden pełnowymiarowy produkt, ale na pewno kupię więcej, bo są świetne. Serdecznie wam polecam je przetestować jeżeli macie taką możliwość. Serdecznie polecam.
Buziaki ;*










