Dzisiaj mam dla was kolejny test pomadek. Tym razem jest to test 3 takich samych pomadek tylko, że w innych kolorach. Jeżeli jesteście ciekawi co myślę o pomadkach z firmy Golden Rose to serdecznie zapraszam, bo naprawdę warto je kupić. Zapraszam!!
Są to pomadki z Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick. Ja mam ją w 3 kolorach, 03, 04 i 05.
Są one dostępne w aż 17 kolorach co jest rewelacyjną opcją. Postawiłam sobie za cel, że chce mieć je wszystkie!! Pierwszą z tych pomadek, w numerku 03 kupiłam w styczniu na swoją studniówkę i byłam i nadal jestem nią oczarowana. Kolejne 2 nabyłam w piątek. Moja koleżanka zapytała mnie, czy nie chciałabym odkupić od niej 2 pomadek z GR, bo ona nie lubi takiej płynnej konsystencji. Jedna z nich była użyta raz, a druga jest nowiutka, a sprzedała mi 2 pomadki za 20 zł. Długo się nie zastanawiałam nad zakupem.
MINUSY:
-Wysuszają usta, ale to dlatego, że są matowe.
PLUSY:
-Przepiękna gama kolorystyczna.
-Pigmentacja. Jedna warstwa pomadki daje 100% pigmentację.
-Trwałość. Potrafią utrzymywać się na ustach bardzo długo, kilka godzin bez poprawiania.
-Zapach. Jestem zakochana w zapachu tych pomadek. Pachnie jak cukierki<3
-Cena. To jest dość kontrowersyjny temat, jeżeli chodzi o cenę, dlatego, że dla każdego tanio oznacza coś innego. One kosztują 19,99zł na stronie goldenrose.pl, ale ja na przykład w drogerii za jedną z nich zapłaciłam 17,99zł, więc szukajcie po prostu w drogeriach, bo może się trafić taniej. Natomiast ja uważam, że jest to cena adekwatna do jakości.
-Zjada się równomiernie.
No dobra, widzieliście jak wygląda na dłoni i w opakowaniu, ale najlepiej jak wam pokaże jaki robi szał na ustach. Starałam się zrobić takie zdjęcia, które najbardziej oddadzą kolor pomadek w rzeczywistości.
03
Jest to kolor, który miałam na swojej studniówce i przepięknie się prezentował na ustach do bardzo mocnego makijażu oka.
04
I mój ulubiony:
06
Dobra, teraz czas na test. Za chwilę jadę do kina na "Piękną i bestię" z chłopakiem, a później jedziemy na pizze, więc zrobię test.
Tak wygląda pomadka w chwili nałożenia:
3h od nałożenia:
Po obiedzie:
Po 5:
Moim zdaniem te pomadki dobrze wyglądają do 5h, po tym czasie pomadka powinna być zmyta, bo później nie wygląda już dobrze. Na tym ostatnim zdjęciu widać, że później robią się "ombre", czyli na środku zostają w pierwotnym kolorze, a zjada się i są jaśniejsze. Są też bardzo wysuszone i przy takich ciemnych kolorach, bo na jasnych kolorach nie wygląda to źle, ale na ciemnych to widać. Serdecznie wam polecam te szminki! Są super.
Buziaki ;*














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz